iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Narty,snowboard,sanki-czyli białe szleństwo 2009/2010

 Sezon czas zacząć-usłyszeliśmy od stacji narciarskiej Soszów już w piątek 18,12,2009 roku. Z uśmiechem od ucha do ucha wędrowałam dumna od 2 dni myśląc,że już w dziś przywitam się z białym puchem na stokach. Wygrzebałam narty,kijki,kask,rękawice,kurtkę i koczuję z tymi wszystkimi przedmiotami już od pół godziny. Największy problem miałam z odnalezieniem kasku ukrył się przede mną w szafie w moim pokoju kto by się tam go spodziewał?? Na pewno nie ja !! Myślałam,że najprawdopodobniej leży gdzieś gdzie jak by to wielu ludzi nazwało w dziwnym miejscu (w sumie to było prawdopodobne bo jestem raczej takim małym bałaganiarzem więc podążałam tym tropem;)) A tu niespodzianka jak gdyby nigdy nic leżał w najnormalniejszym miejscu na ziemi - w szafie !!! Ale się znalazł inaczej nie mogłabym się ruszyć z domu (ponoć od tego roku jest już obowiązek jazdy w kaskach...)

Jeszcze 2 lata temu gdyby mi ktoś powiedział ,że  będę się tak  cieszyć z wyjazdu na narty prawdopodobnie nie uwierzyłabym. Wtedy jeszcze nie umiałam jeździć na nartach( hm... tak naprawdę to do tej pory nie umiem ale to świetna zabawa :))

PS:Mam taki mały pomysł ale sama go nie zrealizuję ponieważ nie jestem znawcą ani bardzo doświadczonym ani żadnym innym specjalistą i dobrym  narciarzem (jeżdżę dla zabawy od czasu do czasu xD) Więc zwracam się z prośbą do was zapalone narciarki oraz znawczynie !;) Proponuję umieścić na swoim blogu dodatkową kategorię, w której będziecie pisać o stokach,które odwiedziłyście i innych ważnych informacjach ,które mogą przydać się takim początkującym jak ja ;)) 

I co o tym sądzicie???;)))

Komentarze (4)
Dzień (nie)zwykły ;)

O tak to już 17 grudzień. Nieubłagalnie zbliża się czas świąt. Nareszcie mamy śnieg i mróz. Ja mam wreszcie czas na wpisanie notki na bloga ;)

A więc wstałam dziś o 5,30  choć wcale nie miałam na to ochoty.Było zimno,padał śnieg a ja już za niecałą godzinę musiałam się przedzierać przez ogromne kopce śniegu na przystanek autobusowy. Uradowana,że dostałam się na przystanek na czas za wszelką cenę a właściwie za cenę przemokniętych butów.Marzłam tam jeszcze jakieś 10 minut.Przeżyłam kolejną chwile szczęścia kiedy przedarłam się przez tłum wsiadający do autobusu i zastałam wolne miejsce,które czekało z pewnością na mnie ;) Było w miarę wygodnie ale przede wszystkim ciepło.Dojechaliśmy już do torów i znów się mogłam cieszyć, bo według czerwonego migającego światełka i stukotów  nadjeżdżał pociąg ale  nie było go jeszcze widać,pomyślałam cudownie parę minut dłużej w cieple.Ale kierowca widocznie nie liczył się z naszym (to znaczy pasażerów ) zdrowiem i życiem przejechał jak gdyby nigdy nic.  Na szczęście żaden pociąg w nas nie wjechał.Tyle dobrze;P  O godzinie 7,15 byłam już na miejscu,to znaczy musiałam przejść jeszcze dosłownie parę kroków  i byłam w szkole.Ten krótki spacer był cudownyyy.Było jeszcze ciemno,wszędzie wisiały kolorowe lampki przygotowane na święta, pruszył śnieg -poczułam atmosferę zbliżających się świąt.Spacer był krótki i dobrze inaczej zamarzła bym na kość;) Spędziłam w szatni jakieś 30 minut,bo lekcje zaczynały się o 8,00 na szczęście czas minął przyjemnie.(Było ciepło to mi wystarczyło xD ) Czas w szkole także minął przyjemnie.

Środek dnia myślałam co jeszcze może się dziś zwykłego ale jakże pięknego zdarzyć.W sumie nie przesadzajmy, dość jak na jeden dzień to mi wystarczy mówiłam sama do siebie. A tu nagle moje wewnętrzne  przemyślenia przerwała wiadomość ,że jutro zamiast chemii i sprawdzianu jest niemiecki i będziemy śpiewać kolędy.Cóż tak naprawdę nic wielkiego ale jaką radość wywołało ;p

....

W sobotę mam zamiar wybrać się z przyjaciółką do ciut większego miasta od tego w którym zazwyczaj spędzam poranki w szkole ;) To już w końcu ostatni moment na dokupienie papieru na prezenty,wstążki i innych  świątecznych rzeczy. Z pewnością w centrach handlowych  będzie mnóstwo ludzi ale nie mam zamiaru psuć sobie tym humoru,ponieważ szykuje się ciekawy i udany dzień spędzony w miłym towarzystwie .;))Oby tylko był jeszcze śnieg xD


Komentarze (0)
Nauka,nauka,nauka!!!

Witajcie;)

Cóż nie chcę ale muszę. Za chwilkę sprawdzian z informatyki mam nadzieję że pójdzie mi dość dobrze;) Trzymajcie za mnie kciuki !!!  Co prawda nauczyciel jeszcze nie przyszedł  dlatego piszę na blogu a i jeszcze dlatego że jest nudno xD 

 

Jeszcze 2 godziny w szkole i weekend!!!!  nareszcie można porządnie odpocząć !! Jak miło !!! :) 

OOO to już idę pisać sprawdzian !! Trzymajcie kciuki !!!!:) Papapap  xD

A co do nauki to nadrabiam 3 tygodnie nieobecności w szkole więc nie mam czasu na bloga :( Ciągle jakieś zaliczenia,sprawdziany,kartkówki .Postanowiłam że do przerwy świątecznej  wszystko nadrobię !! Ciężka praca czeka mnie więc jeszcze przez następny tydzień ;) Postaram się pisać jak najczęściej   ale wątpię że cokolwiek napiszę z powodu braku czasu. A więc ...Papa do  zobaczenia za tydzień ;)

Komentarze (3)
Wschód słońca w małej wiosce

Dziś wstałam bardzo wcześnie,nie mogłam spać, dręczyła mnie myśl że czegoś wczoraj zapomniałam,nie potrafiłam sobie przypomnieć co to takiego.Wygrzebałam się z łóżka i mając dziwne przeczucie że zaraz przypomnę sobie to o czym wczoraj zapomniałam poczłapałam zaspana i nieświadoma gdzie tak do końca idę do pokoju,który znajduje się na wschodzie.Podeszłam do okna i zobaczyłam to ...!!!! Cichą,zaspaną wioskę.Po szarej ulicy przechodził człowiek, który miał spuszczona głowę w dół-prawdopodobnie patrzył pod nogi aby nie ugrzęznąć w błocie, którego na mojej ulicy nie brakuje.Nagle otrzeźwiona zimnym porannym powietrzem spojrzałam na niebo i znów zobaczyłam coś pięknego... A mianowicie to ...

Komentarze (4)
;)))))

Hahahah!!!

Witajcie!!:)))

Dziś mam fantastyczny humor!!!:)))))))))))))

Zgadnijcie dlaczego???:)));p

Tak!!!Jeszcze tydzień wolnego od szkoły!!:))))Znowu będę mieć czas na robienie tego co kocham!!Znów będę mogła malować...i tworzyć...!!!:)))))Dodajmy do tego jeszcze myśl że szary,martwy i nijaki listopad powoli się kończy...A to oznacza że zbliżają się święta!!! To wszystko wprowadza mnie w fantastyczny humor!!:)))))))))

Kurcze pomału trzeba myśleć o prezentach! Kompletnie nie mam pojęcia co by tu kupić tej mojej rodzince...??

Tak...cała ja w listopadzie myślę o prezentach a i tak wszystko zostawię na ostatnią minutę.:P A może by w tym roku zrobić wyjątek??...

Pożyjemy-zobaczymy:)

A teraz zwijam tyłek spod komputerka i pójdę dyskretnie dowiedzieć się co by ta moja siostra chciała dostać na święta?...;p Znając życie usłyszę o jakiś kosmicznych i drogich prezentach typu dom na bezludnej wyspie lub zażyczy sobie żebym zniknęła w tajemniczych okolicznościach;PPPP Cóż zawsze jednak warto spróbować :):P

 

Komentarze (0)
Wielki powrót !:) (o wszystkim i o niczym )

Tak... Cóż tak jak i wszystko choroba też się kończy i trzeba wracać do codzienności  tzn.szkoła,nauka,dojazdy autobusem  ( uchhh za jakie grzechy to ostatnie? Mimo wszystko nadal jestem zdania że ten kto ma auto ma władze !xD).

Właśnie nadrabiam zaległości szkolne i chyba muszę  namówić rodziców na jakieś prywatne ksero ;PP Człowiek zdaje sobie sprawę ile zapisuje w szkole dopiero jak jest chory a potem musi to przepisywać.Nie miłe doznania dla ręki i oczu ! Zwłaszcza że byłam wczoraj u okulisty i dowiedziałam się że  czeka mnie dopasowanie szkieł :( W  sumie to myślę  raczej o soczewkach kontaktowych ale co z tego wyjdzie to nie wiem .

Zrzędzę ??...

Tak jak to mówi moja siostra?;PP Podobno jak będzie konkurs zrzędzenia to mam pierwsze miejsce zaklepane.

Dość tego życie jest piękne!:DD Nie ma czasu na marudzenie.

 

Jutro wybieram się do kina na 2012 po powrocie napisze recenzje.(Chyba że znowu skończę na kanapie przed telewizorkiem, ciepłym kubkiem herbaty w ręce,siostrą obok i wydurnianiem się do rana, powtarzając że jutro nie wstanę.Wtedy nie ma co liczyć że cokolwiek napiszę :DD)

Widząc jakie katastrofy dotknęły  ludzkość, nawet wiedząc że to filmowa fikcja od razu chce się żyć i cieszyć z tego !:) A przynajmniej na mnie to tak działa.

A tak na marginesie to ten koniec świata to jedna wielka ściema, w 2000 roku też wszyscy czekali na koniec świata i co?

NIC!

Możliwe że znów będzie jakaś wielka katastrofa ale mimo wszystko to nie koniec świata.

Hm...Znów na marginesie...

Tak ogólnie to  bardzo spodobała mi się piosenka Shakiry-Did It Again.

Teraz będę jej słuchać i póki co PRZEPISYWAĆ notatki szkolne :D

 

 

Komentarze (2)
Hejooo!! xD

Od dziś będę tu pisać jak najczęściej co będzie dość trudne  bo jestem okropnie leniwa ;PP

E tam a może nie będzie tak źle,jak tylko pewna firma od internetu nie będzie wyłączać cały czas neta tak jak to robi przez ostatnie dwa dni  (nie  wymieniam nazwy celowo, żeby mi nie wyłączyli internetu już na zawsze;PP)

A i chciałam podziękować Czarnejpanterze-stałaś się moja inspiracją i zachętą do pisania tego bloga;))

Hm...

Alicja w Krainie Czarów....według Wikipedii to utwór literacki napisany przez Charlesa Lutwidge'a Dodgsona,który został opublikowany w 1865 roku. W utworze tym nie ma ani słowa o czarach , natomiast pierwsi polscy tłumacze słowo "Wonderland" przetłumaczyli jako "Kraina Czarów" (Co głupi nie wie to zmyśli ;P tak można pomyśleć o tych tłumaczach:D)

Bardzo podoba mi się jednak ten przekręcony tytuł bo oddaje mnie samą.

Nazywam się Alicja i żyje w niezwykłej krainie czarów.

;DD

 

Komentarze (10)
Najnowsze wpisy
2009-12-20 13:36 Narty,snowboard,sanki-czyli białe szleństwo 2009/2010
2009-12-17 20:50 Dzień (nie)zwykły ;)
2009-12-11 09:59 Nauka,nauka,nauka!!!
2009-11-29 08:51 Wschód słońca w małej wiosce
2009-11-23 20:23 ;)))))
Kategorie
Ogólne
Archiwum
Rok 2009